Moda na zdrowy tryb życia, troska o środowisko, rozwijająca się infrastruktura rowerowa, a ostatnio – czynnik ekonomiczny, decydują, że coraz chętniej wsiadamy na rower, by dojechać do pracy. Rower jest zatem idealnym rozwiązaniem na obecne czasy, a jego wyższość nad samochodem najlepiej opisuje znane powiedzenie – “rower spala tłuszcz i oszczędza pieniądze; samochód spala pieniądze i oszczędza tłuszcz”.

Rower coraz popularniejszym środkiem transportu

Sprzedaż rowerów w ostatnich latach wystrzeliła do góry. Z ubiegłorocznego raportu „European Bicycle Industry and Market Profile Report” wynika, że sprzedaż europejskiego przemysłu rowerowego wzrosła aż o 40% do najwyższego od 20 lat poziomu 18,3 miliarda euro i 22 milionów sprzedanych egzemplarzy rowerów i e-rowerów (elektrycznych) w całej UE oraz w Wielkiej Brytanii. W Polsce także obserwujemy boom – sprzedaż szacuje się na około milion sztuk rocznie, a branża systematycznie odnotowuje wzrosty przekraczające nawet 100% rocznie. Polacy na nowo pokochali jazdę jednośladem, co widać na zapełnianych stojakach rowerowych przed biurowcami, centrami handlowymi czy innymi miejscami pracy.

Dojeżdżaj do pracy w biurze rowerem!

Dojazd do pracy w centrum miasta często wiąże się z irytacją związaną ze staniem w korkach czy nagannym zachowaniem innych kierowców. Do tego dochodzi poszukiwanie wolnego miejsca parkingowego i mamy przepis na poranne nerwy. Czy nie lepiej jest przyjechać do pracy z podniesionym poziomem dopaminy oraz endorfin (hormonu szczęścia)? Żeby je uzyskać, niezbędny jest sport z rana, a jak to wszystko połączyć? Wybrać rower, jako codzienny środek transportu, który niesie ze sobą szereg korzyści. Tym bardziej, że prawie każdy biurowiec zapewnia stojaki rowerowe w dogodnym miejscu.

Lepsza infrastruktura rowerowa

Popularność roweru idzie w parze z rozwijającą się infrastrukturą drogową dla jednośladów. Zarządcy miast dobrze wiedzą, że w dobie rosnącej liczby aut, centra miast będą coraz bardziej zakorkowane. Jednym z rozwiązań jest właśnie promowanie jazdy na rowerze, a do tego potrzeba dobrze rozbudowanego systemu ścieżek. Dlatego, praktycznie przy większości remontów dróg i chodników, miasta uwzględniają tworzenie lub wydzielanie przestrzeni dla rowerów. Drugą Holandią jeszcze długo nie będziemy, ale coraz większa liczba ścieżek i wydzielonych pasów na drogach dla rowerów jest widoczna gołym okiem.

Rowerowa ekologia każdego dnia

Ze względu na polski klimat i coraz cieplejsze zimy, teoretycznie rowerem można przyjeżdżać do pracy przez większość roku. Wyłączyć z tego okresu można jedynie dni z ulewnymi deszczami, silnym mrozem czy intensywnymi opadami śniegu. W praktyce najwięcej osób korzysta z tego środka lokomocji w okresie wiosenno-letnim. Od marca-kwietnia, aż do września-października. Sporo czasu na zdrowe, tanie i ekologiczne rozwiązanie.

Tradycyjny rower to najbardziej ekologiczny środek transportu, podobnie jak zwykłe chodzenie pieszo. Nie wydziela żadnych spalin, nie ma w nim konieczności wymiany płynów eksploatacyjnych, a zużywających się elementów jest stosunkowo niewiele (klocki hamulcowe, opony, dętki). Rower nie generuje więc dużej ilości odpadów, co również jest korzystne z punktu widzenia ekologii.

Rower to korzyści, a nie koszty

Jeżdżąc do pracy autem, spalamy pieniądze (paliwo), a oszczędzamy kalorie. Wybierając rower, spalamy kalorie, a oszczędzamy pieniądze. Dojazd rowerem do biurowca jest najtańszym środkiem transportu.

Wybierając auto, jego miesięczne koszty mogą wynieść od kilkuset do kilku tysięcy złotych (zależne od pokonywanego dystansu, rodzaju auta oraz czy jest własne, czy leasingowe, nie zapominając o rodzaju paliwa).

Nieco tańszym rozwiązaniem jest komunikacja miejska. Miesięczny bilet w zależności od miasta to koszt w okolicach 100-200 złotych. Tutaj jednak jesteśmy uzależnieni od ustalonych tras, no i nie każdemu może pasować panujący tłok w godzinach szczytu czy często zapachy wątpliwej jakości.

Rower jest najtańszym rozwiązaniem. Poza zdobyciem sprzętu, miesięcznie nie kosztuje nic. Jego kupno zwróci się nawet w kilka miesięcy. Przyzwoitej jakości rower kupimy już od 1500 PLN, a do tego trzeba dodać wiele pozostałych niefinansowych korzyści, głównie zdrowotnych.

Poranna dawka sportu to doskonałe pobudzenie organizmu, a także zdrowy zabieg dla naszych mięśni i stawów. Zwłaszcza przed kilkoma godzinami przesiadywania przy biurku. Poranna jazda nie musi przypominać intensywnego treningu. Wystarczy spokojne tempo, przy którym szczególnie się nie zgrzejemy, co pozwoli nam komfortowo wejść do biura i przebywać na kolejnych spotkaniach firmowych. Rowerem można poruszać się w dowolnym stroju, nie przeszkadzają nawet eleganckie spodnie z koszulą czy jazda w płaszczu.

Brak problemów z parkowaniem

Jazda rowerem do pracy wiąże się jeszcze z jedną korzyścią. Brakiem problemu z parkowaniem, jak ma to często miejsce w przypadku dojazdu autem. Miejsc w centrach miast jest za mało, a poza tym dochodzą za nie dość wysokie opłaty. Rower zaparkujemy za darmo, a ze względu na wszechobecną dostępność stojaków rowerowych, obecnych przy każdym biurowcu czy skupisku sklepów, zawsze znajdzie się wolny kawałek, by przypiąć nasz jednoślad.

Biurowce dbają o rowerzystów

Trend jest jasny. Pracodawcy, galerie handlowe czy właśnie biurowce, dbają o klientów i pracowników rowerzystów. Tak, jak ma to miejsce w ONYX Business Point. Dostępne stojaki rowerowe tuż przy budynku, zapewnią wygodę i bezpieczeństwo przy parkowania roweru. Z kolei bliskość miejskiej infrastruktury rowerowej oznacza możliwość bezpiecznego dojazdu jednośladem do pracy.

Powrót